Ze względu na pracę zawodową spotykam wielu ludzi z różnych kręgów kulturowych. Obserwuję często pierwsze powitania, które czasami bywają niezdarne. Zainspirowało mnie do napisania tego posta i przy okazji przeanalizowania, co można wyczytać z naszych powitań.
Podczas powitania warto zwrócić uwagę na kilka kwestii i również obserwować je w grupach.
Pierwsza sprawa - ruch głową. Wyobraźcie sobie, że witacie się ze znajomym i mówicie po prostu "Cześć!" lub "Witaj!". Teraz wyobraźcie sobie, że witacie się ze starszą sąsiadką i grzecznie mówicie do niej "Dzień dobry".
Prawdopodobnie w pierwszej sytuacji Wasza głowa wychyla się lekko do przodu i unosicie do góry brodę. Taki ruch w języku naszych bardzo odległych przodków oznacza "zauważyłem Cię i się Ciebie nie boję". Kiedyś było to o tyle ważne, że potencjalny przeciwnik wiedział, że nie ma już po swojej stronie elementu zaskoczenia i że jego wyzwanie zostanie przyjęte jeśli się zbliży. Dlatego właśnie dzisiaj stosujemy taki gest do osób, które są z nami na równi i właśnie to chcemy im okazać. Co ciekawe nie przypominam sobie, żebym widział taki gest w powitaniu między mężczyzną i kobietą.
Całkiem odmiennie za to ma się mówienie "Dzień Dobry", kiedy wykonujemy skinienie głową i niejako "chylimy czoła" przed osobą, z którą się witamy. Taki gest jest oznaką uniżenia i szacunku. Bardzo dobrze widać to na przykładzie Japońskiego ukłonu. Brak kontaktu wzrokowego oznacza brak chęci na konfrontację czyli innymi słowy uległość.
Warto również zwrócić uwagę na słowa, których używa się przy powitaniu. Kiedy na przykład mówimy "Witam!" chociaż powszechnie jest to uważane za zwrot ocierający się o grzecznościowy, to jest to również stawianie osoby, z którą się witamy na równi z nami. Miałem niegdyś okazję boleśnie się o tym przekonać zaczynając tak e-mail do swojego ówczesnego wykładowcy ;-)
Podczas powitania warto zwrócić uwagę na kilka kwestii i również obserwować je w grupach.
Pierwsza sprawa - ruch głową. Wyobraźcie sobie, że witacie się ze znajomym i mówicie po prostu "Cześć!" lub "Witaj!". Teraz wyobraźcie sobie, że witacie się ze starszą sąsiadką i grzecznie mówicie do niej "Dzień dobry".
Prawdopodobnie w pierwszej sytuacji Wasza głowa wychyla się lekko do przodu i unosicie do góry brodę. Taki ruch w języku naszych bardzo odległych przodków oznacza "zauważyłem Cię i się Ciebie nie boję". Kiedyś było to o tyle ważne, że potencjalny przeciwnik wiedział, że nie ma już po swojej stronie elementu zaskoczenia i że jego wyzwanie zostanie przyjęte jeśli się zbliży. Dlatego właśnie dzisiaj stosujemy taki gest do osób, które są z nami na równi i właśnie to chcemy im okazać. Co ciekawe nie przypominam sobie, żebym widział taki gest w powitaniu między mężczyzną i kobietą.
Całkiem odmiennie za to ma się mówienie "Dzień Dobry", kiedy wykonujemy skinienie głową i niejako "chylimy czoła" przed osobą, z którą się witamy. Taki gest jest oznaką uniżenia i szacunku. Bardzo dobrze widać to na przykładzie Japońskiego ukłonu. Brak kontaktu wzrokowego oznacza brak chęci na konfrontację czyli innymi słowy uległość.
![]() |
| Japoński Ukłon - im niższy tym więcej szacunku Źródło: bettyudidntknow.blogspot.com |
